JEDREK76 napisał(a):

Porównaj sobie teraz ich nazwiska z Iniesta, Xavi, Puyol, Henry, Eto etc. i następnie możesz stwierdzić czy większe gwiazdki zostały już przez Wisłę ograne, czy też rzeczywiście należałoby na boisko nie wychodzić coby nie było blamażu, tak tylko dwukrotnie wo. po 3:0
Wybaczcie tą ironię i sarkazm, ale jak czytam tutaj co poniektóre komentarze, czy też artykuł taki jaki zamieściło weszło.pl, to po prostu idzie się załamać. DO cholery jasnej czy Wy wszyscy nie widzicie, że takim ględzeniem i odgórnym skazywaniem Wisły na porażkę tworzycie piłkarzom alibi na pożegnanie się z PUEFA Psychicznie ich w tej chwili ustawiacie tak, że nie ma sensu ryzykować, nie ma sensu walczyć, trzeba się tylko bronić by przed klęską się uchronić.
Przecież do cholery Angole (czy kto tam jeszcze tylko u nich gra) to też ludzie i z pewnością nie mają piłkarzy bardziej klasowych czy nawet równych poziomem Barcy, z którą Wisełka się już potykała. Z całą pewnością Totenham jest drużyną do przejścia, tylko miast biadolenia, nasi piłkarze powinni na non stopie być przez Was motywowani do gry na pełnej k***** i wyeliminowania Totenhamu!!
|
Jedrek , ale rozroznij biadolenie kibicowskie od nastawienia zawodnikow/trenera itp.
Jak dla mnie to sa 2 rozne sprawy.
Ja tego - wyeliminowania angoli - nie widze ale ja to ja - za kibicowanie , wiare badz niewiare, nie biore zadnych pieniedzy.Natomiast od grajkow wymagam by w zaden sposob tak nie mysleli i postarali sie sprawic niespodzianke.
W zeszlym seozonie ogladalem Totenham - oni sa tak pomiedzy ta wielka 4 a reszta.Czyli staraja sie grac widowiskowo, tyle ze nie wychodzi im to tak jak tym najlepszym.Tyle ze akurat liga angielska jest taka ze oni potrafia pressingiem grubo stlamsic przeciwnika i tego sie boje, bo wiekszosc zespolow w kwestii przygotowania fizycznego i ciaglego pressingu bije nawet Barcelone - ktora nadrabia 'wirtuozeria'.
To nie przypadek ze 3 z 4 ekip w LM w polfinale, byla z Anglii.
Reasumujac - obiektywnie mysle ze to nie nasza liga i podobnie bym myslal jesli Amica by na nich wpadla - natomiast jak przyjdzie pierwsza minuta meczu, to caly obiektywizm odejdzie a bedzie sie dla mnie liczylo tylko zwyciestwo.