Coś się dzieje więc może jakiś transfer wypali do poniedziałku. Oby dobry i właściwy. Chociaż na szybko to nie wiem czy się dobre transfery robi. Pod jednym względem nam się opłaca. Nigdy piłkarz o takim nazwisku nie grał w Wiśle.
Wniosek z tego taki że Jacek specjalnie mówił że Tristan chce 1mln Euro żeby nam go nie sprzątneli, a cały czas negocjował.
Teraz pojawia się problem. Z Tottenhamem zagramy zapewne tym samym składem bo to nie długio. A jak ktoś zauważył szanse mamy pewnie około 25% przy dobrych wiatrach że zagramy na swoim normalnym poziomie na WHL co się ostatnio nam rzadko zdarza na wyjazdach.
I po co wtedy nam Tristan? Przydałby się jeżeli dojdzie do formy. Ale może się okazać że jak dojdzie do formy to już za rok w pucharach w Wiśle nie zagra
