Wyświetl pojedynczy post
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3458
Stary 29.08.2008, 14:49
Oto treść e-maila, jaki trafił do prezesa Wisły, Marka Wilczka

"Miałem spotkanie z panem Jackiem Bednarzem w sprawie mojego klienta Diego, i on powiedział mi, że Wisła jest zainteresowana pozyskaniem zawodnika" - pisze Marc Salicru z MSM Ambit Soccer. "Na początku, pan Jacek oferował nam kontrakt do końca grudnia z opcją przedłużenia w przypadku zadowolenia obu stron ze współpracy. Zaakceptowaliśmy propozycję i przystąpiliśmy do negocjacji".

"Nieco później, pan Jacek zmienił nieco postawione warunki. Chodziło o przedłużenie czasu umowy z piłkarzem. My ponownie na nie przystaliśmy. Wreszcie, po 2-3 dniach wysyłania e-maili, dzwonienia i pisania sms-ów, doszliśmy do porozumienia, i klub z Krakowa skontaktował się z moim współpracownikiem w Polsce, Krzysztofem Maciejczukiem, że klub jest gotowy zaakceptować warunki zawodnika. Miało to miejsce 25 sierpnia o godz. 22".

"Następnie porozumiałem się z Diego, który warunki zaakceptował i podpisał dokumenty. Rano 26 Sierpnia szykowałem swój bagaż, przed lotem do Krakowa, kiedy mój partner Krzysztof powiedział mi, że pan Jacek nie jest już zainteresowany transferem, ponieważ Diego Tristan nie był gotowy na podpisanie rocznego kontraktu. Byłem bardzo zaskoczony i wysłałem Jackowi papiery mówiące o tym, iż Diego chciał zaakceptować roczną umowę".

"W dalszej części wiadomości kierowanej do prezesa Wisły Kraków menadżer informuje, że wielokrotnie próbował skontaktować się z Jackiem Bednarzem, który nie odpowiada na telefony. Pisze też, że chce usłyszeć wyjaśnienia w tej sprawie, i że zawodnik jest ciągle zainteresowany związaniem się rocznym kontraktem z klubem z Krakowa".


Co to za JAJA Oo ?
Odpowiedz cytując