nesta napisał(a):

Dokladnie jak pisze marcinarsenal. Fajnie, ze Lech ma duze szanse na awans, bo Smuda nigdy nie umial laczyc gry w lidze i w pucharach. Wiec to tylko z korzyscia dla Wisly.
A co do Tottenhamu, to jasne, ze to juz zaczyna byc malo zabawne Ale z drugiej strony, ktory kibic swojej druzyny nie chcialby aby zagrala 4 mecze z Barcelona czy Tottenhamem ? Po to sie tej pilce kibicuje zeby nie tylko grac w ekstraklasie, ale wlasnie dla takich meczow.
Szkoda tylko, ze znow w eliminacjach, a nie dopiero w grupie. Ale trzeba wyjsc na boisko i grac jak rowny z rownym. Groclin mogl klepnac Manchester City, Tottenham to normalna druzyna, a nie Chealse, Arsenal czy ManU. Wyjsc, grac odwaznie i nie plakac. Bedzie dobrze.
|
Jestem dokladnie takiego samego zdania, jak trafilismy na Beitar ile bylo placzu a wszyscy wiemy jak sie skonczylo.
Pecha to mielismy jak trafilismy na Barcelone, teraz nie jest najlatwiejszy przeciwnik ale nie stoimy na przegranej pozycji, powalczym i zwyciezymy.
Trudno taki nasz los ze musimy grac z mocnymi druzynami, ale potem zwyciestwo smakuje lepiej.
Ja wole jak Wisla wygrywa z silnymi w trudach niz mila by jakichs kelnerow powiesc 6-0, dostajac sie do PUEFA a potem nic nie ugrywajac i wszystkie mecze przegrane.