|
W naszej lidze kopanej nawet kulawy emerytowany gwiazdor byłby wzmocnieniem. Teoretycznie jeśli miałby przyjść do Wisły to zarobki nie będzie miał wyższe niż Łobodziński. W Livorno za grę zarabiał z 1 mln euro albo i więcej. Czy by się zgodził na aż tak drastyczną obniżkę zarobków ? Przecież Katar, Emiraty Arabskie i nawet Uzbekistan (sic!) czekają na takie "upadłe anioły".
Ostatnio edytowane przez arth_ur : 28.08.2008 o godz. 17:11.
|