Legia gra piach, a ten mecz to w ogóle żal oglądać.
Urban to prawdziwy taktyczny geniusz, granie wysokich piłek na Gizę i Rockiego na pewno przyniesie Legii korzyści. A nawet jeśli nie, to przynajmniej będzie kupa śmiechu...
Do tego Kiełbowicz w bloku defensywnym i Giza jako "playmaker". Żal.
Mimo wszystko kibicuję wam, bo alternatywa to kibicowanie naszym wschodnim sąsiadom., a jak wiadomo - lepszy swój wróg, niż obcy

Ale nie robię sobie nadziei.