|
Nie Maciuś.
Bo oni od blisko 10 lat płacą zawodnikom więcej, niż my. Na piłkę wydają spore pieniądze - mają więc solidne obiekty, centra treningowe, trenerów i piłkarzy.
Oczywiście daleko im do Hiszpanii czy Anglii, ale dzięki długoletnim inwestycjom osiągnęli średnioeuropejski poziom. Na incydentalne występy w Lidze Mistrzów jak widać wystarczyło.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|