Cytat:
Kosowski chciałby wrócić do Wisły!
Sportowe Fakty przeprowadziły wywiad z byłym pomocnikiem Wisły Kraków i reprezentacji Polski Kamilem Kosowskim. Piłkarz nie wyklucza powrotu do Wisły oraz opowiada o piłkarskim życiu na Cyprze.
Kiedy podpisałeś kontrakt z drużyną z Nikozji powiedziałeś: "szukałem klubu na miarę Wisły Kraków i go znalazłem". Kibice Wisły dość negatywnie zareagowali na tą wypowiedź.
- Przyznaję się, że tak powiedziałem, ale widocznie moje słowa zostały źle zinterpretowane. Szukałem klubu na miarę Wisły i APOEL jest klubem na miarę obecnego mistrza Polski, ale na Cyprze! Jest to tu jedna z trzech najpopularniejszych i najlepszych drużyn. Jest to też najbardziej utytułowany klub w historii ligi cypryjskiej. Ma aż 19 mistrzostw kraju i do tego 27 Pucharów i Superpucharów Cypru.
Po rozwiązaniu kontraktu rozważałeś powrót do krakowskiej Wisły?
- Po powrocie oczywiście tak. Myślałem, że może ktoś poszedł pod Wawelem po rozum do głowy i wreszcie wszystko dobrze się ułoży. Nie stało się, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Szkoda, ale nie rozpaczałem nocami.
Czyli po nieudanych negocjacjach w sprawie przedłużenia kontraktu nie masz żadnego urazu do zespołu "Białej Gwiazdy"?
- Oczywiście, że nie. Jeżeli byłaby możliwość absolutnie chciałbym do Wisły wrócić.
Liga cypryjska jest, więc lepsza niż polska ekstraklasa?
- Naprawdę jestem daleki od porównań obydwu lig i mówienia, że nasza liga jest słabsza czy cypryjska jest słabsza. Powiem natomiast o moim klubie. APOEL nie miałby powodów do wstydu, jeżeli grałby w naszej lidze i co rok walczyłby o mistrzostwo. Kilka lat temu to byłoby nie do pomyślenia, ale Cypr poszedł piłkarsko mocno do przodu. Organizacyjnie naszym klubom też jeszcze sporo brakuje do poziomu czołowych drużyn Cypru. Taka jest niestety prawda…
|
Czyzby juz zarobil na wystarczajaca ilosc pampersow?