SpoXster napisał(a):
|
Wiecie, chłop sobie chodził po Krakowie i przechodniów pytał komu kibicują.
|
hehe, wiadomo. Ja sobie lubie czasem polatać do Barcelony i popytać, komu oni w tym zapyziałym miasteczku kibicują. Zawsze odpowiadają: "Tutaj kocha się tylko jeden klub - Real Madryt". Ze dwie dodały jeszcze nieładnie, że "Barca to tylko na polskich wsiach".
Gratulacje Wisła. Piłkarze, kibice - mistrzostwo!
Andrzej Niedzielan napisał(a):
Jeden zawodnik mnie tylko zastanawiał – Keita. Facet zachowuje się, jakby był na haju. W czasie meczu śmieje się sam do siebie, robi dziwne miny (raz coś go dziwi, raz cieszy – zawsze bez powodu), cmoka, gwiżdże, wydaje jakieś odgłosy nie z tej ziemi, mlaska. Już na Camp Nou go przyuważyliśmy. Między sobą w rozmowach pytano: - Ty, widziałeś tego świra? Wierzcie mi, czasami mieliśmy wrażenie, że gościu przyszedł z holenderskiego coffee shopu. Widać, że dobrze się chłopak bawi na boisku
|
o ku*wa, umarłem
