|
Senior Member
Od: 07.2008
Skąd: Z Kątowni
Offline
|
#271

27.08.2008, 18:52
|
Jeden zawodnik mnie tylko zastanawiał – Keita. Facet zachowuje się, jakby był na haju. W czasie meczu śmieje się sam do siebie, robi dziwne miny (raz coś go dziwi, raz cieszy – zawsze bez powodu), cmoka, gwiżdże, wydaje jakieś odgłosy nie z tej ziemi, mlaska. Już na Camp Nou go przyuważyliśmy. Między sobą w rozmowach pytano: - Ty, widziałeś tego świra? Wierzcie mi, czasami mieliśmy wrażenie, że gościu przyszedł z holenderskiego coffee shopu. Widać, że dobrze się chłopak bawi na boisku
Andrzej Niedzielan
|
|