Wyświetl pojedynczy post
teo
Banita
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3315
Stary 27.08.2008, 16:51. eh
Niektórzy tutaj bardzo lekko chcą szastać pieniędzmi. Zapominają, że dziś Wisła jest najlepszym klubem w Polsce, walczy jak równy z równym z najlepszymi klubami w Europie i na świecie a nie pamiętają jak z Wisłą było kilkanaście lat temu.

Do czego zmierzam.
Po ruchach transferowych widać, że Wisła postępuje rozsądnie na rynku transferowym. Za spore pieniądze kupiono wcześniej Jirsaka i Łobodzińskiego. Dorzucono "tanich" Diaza i Singlara.

Ktoś pyta gdzie zmiennicy Głowackiego, Clebera, Baszczyńskiego, Sobolewskiego itd. A czy Baszczyński, Sobolewski czy Głowacki z dnia na dzień stali się filarami zespołu i gwiazdami? Przecież oni do tego dojrzewali w zespole, nabywali doświadczenie.

Taką samą rolę przewidziano, w mojej opinii, dla Łobodzińskieg, Jirsaka (który może być wielkim liderem, większym niż był Szymkowiak), Piotra Brożka (bo Paweł pewnie odejdzie) a w przyszłości także dla Kowalskiego i Mączyńskiego (w perspektywie 4-5 lat). Przypomnijcie sobie ile Brożkowie najpierw grali na różnych wypożyczeniach, ile grzali ławę zanim zaczęli grać na przyzwoitym poziomie.

Nie stać nas dzisiaj wydać 1,5 mln na zawodnika, który momentalnie stanie się jednym z liderów. I według mnie optymalniej jest takich zawodników samemu wychować. Z prostego względu: taki zawodnik jest bardziej związany z klubem niż najemnik, za którego zapłacono grube pieniądze i grube pieniądze mu się płaci.

Ja mam żal o brak jednego transferu. A mianowicie, że klub nie powalczył o Lewandowskiego i jakiś czas temu o Majewskiego. Kosztowali swoje kluby śmieszne pieniądze, grają świetnie, a przy ewentualnych transferach kasa klubowa wzbogaci sięo kilka milionów. Euro. Podobnie jak było z Błaszczykowskim u nas.

W ostatnim czasie sporo pieniędzy "spłynęło" do klubu z różnych transferów, o których pisano. I uważam, że tą drogą powinna iść Wisła. W Polsce nie brakuje młodych zdolnych graczy, którzy bardzo często, po krótkim okresie adaptacji i pracy nad umiejętnościami taktycznymi są w stanie wskoczyć do pierwszego składu (patrzcie Błaszczykowski ponownie).
To na kogo trafimy w PU, czy wejdziemy do fazy grupowej czy nie w kontekście transferów już tak na prawdę nie ma znaczenia. Najemnikami można zbudować fajną jedenastkę, ale mając najlepszego trenera w lidze, który potrafi nieprawdpodobnie podnosić umiejętności zawodników (Jirsak, Boguski, Brożki), oceniać ich potencjał (Singlar i Diaz) można zbudować zespół, który będzie fantastyczny.

I tego sobie i kolegom na koniec okresu transferowego życzę
Odpowiedz cytując