Singlar dla mnie tez zagrał kapitalnie, szczegolnie gdy Henry go atakował w koncowce meczu a piłka leciała dosyc wysoko nad ziemią, a ten skleił ją w powietrzu, obrocił sie z nią i pojechał dalej. Gosc mnie zaskakuje, nie wiem czy on nie jest lepszy niz Baszczu (brakuje mu szybkosci i zwrotnosci, widzieliscie pojedynek biegowy z Henrym sam na sam ? musiał udac sie do wslizgu bo był wolniutki, mimo to przez cały mecz pieknie grał). Jirsak niewidoczny, ale dobrze rozprowazał piłki, widać było że miał zadania defensywne i grał jak Sobol, defensywa odbiór, jakby zagrał źle (tak samo Diaz) to byłoby mnostwo akcji srodkiem pola, a mozna je policzyc na palcach jednej reki (najgorsza to ta kiedy Iniesta uciekł naszym 3 zawodnikom). Wiekszosc akcji Barcy szła bokami, jesli w ogole szła bo nasi boczni wywiazali sie z zadania na international level. Pi Brozek ogrywał sobie Alvesa, Inieste i Xaviego jak złoto, jak nie ich to kogo ?
