|
Zbliża się jeden z krytycznych momentów tej rundy, 2 bardzo ważne mecze, oba koniecznie trzeba wygrać. Na dyskusję o meczu z Amiką przyjdzie czas, a co do Derbów...
Lekko, łatwo i przyjemnie nie będzie. Truizm, ale to jest Święta Wojna i choćby pasiaki pałętały się w ogonie okręgówki to z Wisłą na Kałuży i tak zagrają na 150%. Odkąd wrócili do Ekstraklasy nie było jeszcze u nich łatwego dla nas meczu i nie wierzę, że akurat ten taki będzie.
Umiejętności poszczególnych piłkarzy, dyscyplina taktyczna i organizacja gry, zgranie i doświadczenie, duch zespołu i atmosfera, trener... wszystko, ale to dokładnie wszystko przemawia na naszą korzyść (do niedzieli chłopcy mają dostatecznie dużo czasu na regenerację sił), dlatego nie ma mowy o wyniku jakimkolwiek innym, niż nasze zwycięstwo.
Liga w tym roku zapowiada się ciężko i trzeba punkty ciułać, a już w Derbach to obowiązkowo.
1:0, 7:0, 5:4... jeden ch**.
Tylko 3 punkty.
Co to k***a jest "rów widokowy"?
|