|
Obiektywnie rzecz biorąc Cracovia nie ma przeciwko nam zbyt wielu atutów. Ich forma na poczatku sezonu woła o pomstę do nieba i mam nadzieje że do meczu z nami to się nie zmieni. Tym bardziej, że żeby coś z nami ugrać musieliby się wznieść na wyżyny umiejętności.
Obawiam się tylko, że po meczu z wielką Barceloną, kiedy przyjdzie pora na ligową kałużaną szarzyznę może być kłopot z motywacją. Ja wiem że w wywiadach chłopaki zapowiadają walkę ile sił w nogach, ale wywiady jedno, a życie drugie.
Mam nadzieje że życie nie zweryfikuje tych zapowiedzi, bo wszystkie atuty są po naszej stronie i skoro potrafiliśmy ich rozbijać 3-0 dwukrotnie będąc w dołku to teraz tym bardziej nie powinniśmy pozostawić im złudzeń.
|