LooNatyk napisał(a):

Nie jest u nas tak tragicznie z tymi zmiennikami. Jezeli chodzi o rozgrywki krajowe, to IMO spokojnie ten stan posiadania wystarczy.
Zgadzam sie jednak, ze jezeli awansujemy do UEFA, to przydalby sie jakies wzmocnienia.
Z tym, ze dublerow znalezc jest ciezko, a co dopiero mowic o graczach ktorzy z amrszu wzmocniliby pierwsza 11. Jak widac Wisla ma wiecej niz 11 zdolnych pilkarzy i aby transfer mial sens, pilkarz musi byc juz na odpowiednim poziomie, a takiego pielkielnie ciezko znalezc, jak sie nie ma gorki zlot..
Dlatego tak jak juz chyba 2-3 krotnie pisalem, dla mnie wszystko wujasni sie w piatek. Wtedy duzo bedzie mozna powiedziec o naszych szansach na UEFA. Wtedy tez pewnie ostatecznie wyjasni sie, czy kogos podpisza czy nie.
|
Piątek to już za późno, chyba że Pan Bednarz ma przygotowanych już kilka ofert i one czekają na podpisanie, w co szczerze powiedziawszy wątpię. Ale świetne słowa ostatnio zostały tu przytoczone, które wspomina LooNatyk, że o dobre transfery trudno. MY potrzebujemy piłkarzy na wyższym poziomie sportowym, jednak nie potrzeba nam zapchajdziur. To jest dopiero obciążanie budżetu takimi na siłę.