|
Wiadomo, że Barca nie grała na 100%, że nie była w optymalnym składzie, ale takie mecze jak dzisiejszy to max na co stać polską piłkę. Tradycyjnie w takich sytuacjach biję brawo Skorży - naprawdę widać, że facet zna się na swojej pracy.
Najlepszym Wiślakiem na moje oko był Pietia. Oby szybko wywalczył miejsce w repie, bo kadra takiego gracza potrzebuje. Poza tym na wyróżnienie zasługuje środek obrony i skrzydła. W przypadku Zieńka i Łoba nie dlatego, że zagrali jakoś rewelacyjnie, ale ponieważ byli znacznie aktywniejsi niż w poprzednich meczach. Trochę zawiódł mnie Boguski. Chyba przytrafił mu się jakiś lekki dołek formy.
|