Sędzia napisał(a):

|
Czego się czepiacie Szczęsnego, fajnie komentował. Tylko ten drugi komentator nieco przesadzał z tym "pisaniem historii". Zwycięstwo z Barcą to super sprawa, ale nieco za dużo przesady w twierdzeniu o pisaniu historii.
|
Dokładnie to samo mówił Marek. Ale nie ma co, widać było po chłopakach ile zdrowia zostawili na boisku, ten mecz był inny niż w Hiszpanii. Widać, że u siebie możemy wszystko. Oczywiście pozostaje pytanie jak zagrała by Barca gdyby w pierwszym meczu nie wygrała tak wysoko. Dziś trochę nas zlekceważyli, u siebie zagrali najlepiej jak tylko mogli, na niestety dla Wisły bo podeszli do tego meczu jakby grali Z Realem Madryt. Dziś troszkę nas zlekceważyli, no ale widać, że po utracie bramki nogi im się ugięły przed Wisłą. Wytrzymaliśmy ich kilku minutowy napór. No i udało się pokonać Barce...