No i zajebiście. Jak dla mnie to styknie
Wygraliśmy z (moim zdaniem) najlepszą drużyną świata, która grała w najmocniejszym składzie, naszym okrojonym nieźle zespołem (Sobol, Mauro, Głowa...).
Wynik idzie w świat
No może z najmocniejszym składem FCB przesadziłem bo nie ma Messiego, Marqueza i Milito.