Wyświetl pojedynczy post
wyar
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: aktualnie ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1757
Stary 26.08.2008, 02:00
sandbender napisał(a):Wyświetl post
@cpc
Pomijając, że to projekt we wczesnej fazie, powiedz co Ci tak bardzo przeszkadza w tym, że GIIF bedzie wiedział albo że teraz też wie (bo jest kupa organizacji, która musi go informowac)?

Straszna doprawdy ch.joza, że się nie da bez śladu np. wpłacić wadium do przetargu w gotówce, przegrać przetarg i odzyskac wadium na konto, nie?
Otoz straszna,niestety... Ale opowiem Ci o straszniejszej,bo pewnie cpc tez ja zna... Najstraszniejsza jest wtedy,kiedy zwykly czlowiek,a jednoczesnie obywatel,jakim jest cpc,smie zadac od panstwa i jego instytucji,takich jak urzad skarbowy,policja i wiele innych tzw. skutecznego zwalczania przestepczosci skarbowej,od parlamentu tworzenia madrego prawa,z pierwsza zasada,ze co nie zakazane-jest dozwolone,od politykow wszelkich inicjatyw,ktore zaowocuja warunkami,w ktorych obywatel legalnie bedzie sie bogacil,oddajac cesarzowi,co cesarskie. Najstraszniejsza jest wtedy,kiedy obywatel zupelnie nie rozumie zasady wprowadzanej jakze czesto przez politykow i - to,oczywiste - nie zwiazanych z nimi apolitycznych urzednikow-fachowcow.Zasady,ktora mowi,ze aby zlikwidowac jakis problem,wystarczy powolac do zycia nowy urzad,stworzyc nowa ustawe,wydac wieksze pieniadze na nowe projekty - i kazde problem sybciutko zostanie rozwazany. Tak sie przeciez dzieje od dziesiatek lat - powstaje problem,panstwo szybko i skutecznie go rozwiazuje,potem powstaj nastepny,dzieje sie to samo,i tak sie to kreci - albowiem wiadome jest,ze wszystkie problemy w panstwie powoduje wrog publiczy panstwa nr 1 - obywatel. Dlatego my obywatele,nie powinnismy szczedzic sil i pieniedzy,aby panstwo pomoglo nam w walce z obywatelami,kompetentnie i skutecznie,jak zawsze.Dlatego nie rozumiem ironii cpc,i chialbym zaproponowac kilka innych rozwiazan.Kierunek wskazuje prawodawstwo UE. Wiec i ja podaze za nim - monitorujmy wszystkie wydatki obywateli w wielkich centrach handlowych - wszystkie powyzej 100 PLN. Pozwoli to znacznie ograniczyc prawdopodobienstwo wprowadzania do obiegu falszywych banknotow o wysokich nominalach, i rzecz jasna,utrudnia pranie brudnych pieniedzy poprzez wielkie zzakupy luksusowch bulek i proszkow do prania. Dane przekazujmy do tak wielu instytucji,jak tylko sie da,ale przy okazji moglibysmy stworzyc Generalny Inspektorat Nadzoru nad Niezrzeszonymi Artystami - czy wyobrazacie sobie,jak wiele RP i UE traci na nieopodatkowanym utrwalaniu wizerunkow na banknotach ? Albo bezczelnym,nieopodatkowanym handlu obrazami przez absolwentow ASP ?A co z mozliwosciami prania brudnych pieniedzy w Media Markt ? Przeciez ta siec agresywnymi kampaniami pokazuje,ze nie dla idiotow stworzyla mozliwosc zakupu dziesiatek telewizorow - znana praktyka jest kupowanie SPRZETU I ODSPRZEDAWANIE go na allegro - nomen omen wielkiej pralni brudnych,internetowych pieniedzy.Dlaczego przy okazji nie monitorowac aktywnosci internauty na podstawie dziennej sredniej logowan do sieci poprzez monitorowanie IP ? Wiadomo,ilez moze zlego zrodzic sie w sieci - moze zapobiec zawczasu ? Dodatkowe pieniadze sciagane za CERTYFIKAT INTERNETOWEGO UZYTKOWNIKA onLine (CIUL) przez URZAD BEZPIECZNEJ EWOLUCJI KOMPUTERYZACJI (UBEK),wiedza panstwa o obywatelu,nowe mozliwosci politykow w zakresie prawidlowego diagnozowania preferencji wyborczych - same bezcenne rzeczy...Wiem,to projekt,ktory tworze na wczesnej fazie (2 piwa tylko...) - ale wszystko po to,aby ochronic panstwo przed obywatelami.
Takze cpc - dalej nie rozumiem Twojej ironii.Mysle,ze Twoim problemem jest to,ze wielu rzeczy nie rozumiesz,i nie pozwalasz,aby rozumieli za Ciebie inni.A przeciez inni robia to tylko dla Twojego dobra.

Z innej beczki
http://www.rp.pl/artykul/2,181365_Pr...znaczenia.html

Czytam tego Maziarskiego,i za cholere zrozumiec jednego zdania nie moge...
"Wystarczyły więc zaledwie dwa tygodnie kryzysu kaukaskiego, by powoli narastające w ostatnich kilku latach w polskim społeczeństwie trendy pacyfistyczne i antyamerykańskie odwróciły się w mgnieniu oka o 180 stopni"
You'll never know...