Tzw. liberalny rząd władającego dwuzdaniowym j.angielskim Donalda Tuska (PO), rządzący Ministerstwem Finansów chce ustami tego ostatniego aby tajnymi donosicielami urzędów skarbowych i GIIF, do tego wolontariuszami (!), byli pracownicy biur rachunkowych i instytucji finansowych.
Mieliby o*ni donosić Generalnemu Inspektorowi Informacji Finansowej, czującemu się najwyraźniej panem swoich niewolników-podatników opłacających mu pensje, o każdej transakcji przekraczającej równowartość 15 tys euro.
Jeśli spełnią się marzenia zamordystów z PO, to wkrótce na każdą fakturę niektórych firm donos pisała będzie księgowa z biura rachunkowego, pracownik banku przyjmujący przelew, pracownik drugiego banku, księgowa drugiej firmy. A lewa kasa i tak będzie szła w gotówce poza nimi.
Pytanie:
co robią normalni ludzie w PO jest coraz bardziej aktualne.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dodam, że w ramach GIIF działa system informatyczny, którego stworzenie było jednym z warunków przystąpienia Polski do WE(zwanej w mediach UE). W 2004 roku system ten był przeznaczony głównie do monitorowania transakcji jako sposobu monitorowania działalności, uwaga!! terrorystycznej - wspomina o tym wprost ustawa. Jako, że terroryści

Polske jakoś omijają szerokim łukiem to można sobie posprawdzać własnych obywateli ot tak.
Jeszcze raz potwierdza się stara prawda, że socjalizm(tutaj ten wykonaniu UE) zawsze idzie w parze z ograniczaniem wolności, a wcześniej czy później szczuje jednych ludzi przeciwko drugim.
I to wszystko dla naszego dobra

, jak ja się ciesze dzielni urzędnicy, że tak o mnie dbacie...