Cytat:
(...)Leader in the Polish League
In the Polish League Wisla Krakow is at the top of the group on its own with nine points, having won the three games played to date. Arka and Ruch follow them, with 7 points each. Their most dangerous rival is Legia Warsaw, who is ninth at the moment with only four points.
|
http://www.fcbarcelona.com/web/engli...825102965.html
No prosze,hiszpanie znają się na polskie lidze
-----------------------------------------------------------------
flamemgista napisał(a):
Mecz z Barceloną należy potraktować jako miłą przygodę i wartościowy sparing. Szanse na awans wynoszą znacznie mniej, niż przed meczem na Camp Nou twierdził Boguski (przypominam, 0,1%).
W sytuacji, gdy mamy szczupłą kadrę szansę muszą dostać zawodnicy, którzy mogą się rozwinąć i stanowić jakąś alternatywę dla podstawowej jedenastki. Wyni meczu ma zerowe znaczenie. Przynajmniej dla mnie.
Absolutnym minimum jest danie szansy Diazowi, Kowalskiemu, Singlarowi, Małeckiemu i Niedzielanowi. Oraz oszczędzenie Pawła Brożka, Clebera, Boguskiego i Zieńczuka.
Jeśli już na serio myśleć o europejskich pucharach (z obecną kadrą moim zdaniem awans do grupy PUEFA zakrawa na cud), to priorytetem ma być następna runda PUEFA. Dlatego warto, by przed ważnym meczem ligowym i kolejnymi meczami w Europie nasze nieliczne gwiazdy nie złapały kontuzji.
|
Oszędzać nasze nieliczne gwiazdy w meczu z Barceloną? A co ty my jesteśmy futbolowa potęga żeby sobie pozwolić aby wystawiać rezerwy z takim rywalem jak Barca z którymi gramy raz na kilka raz? To od kogo mamy się uczyć grać jak nie od najlepszych? To ma być postawa sportowa? Myśle że lepszym rozwiązaniem byłoby wystawić najsilniejszy skład i zagrać na maxa nawet jakby to miało skutkować kontuzją 3 podstawowych zawodników.Uważam że przy zwycięstwie 1:0 czy chociażby remisie z wielką Barcą piłkarze Wisły dostaliby takiego kopa że nawet grając w osłabieniu w PUEFA mogliby osiągnąć duży lepszy wynik niż gdyby z góry skazali się na porazke jutro i oczekiwali "szczęśliwego losowania" w uefie bo i tak z hiszpanami nie wygrają więc po co się przemęczać z FCB
