No zobaczymy, czy Anorthosis bedzie potrafil utrzymac trzybramkowa zaliczke z pierwszego meczu.
Identyczny wynik osiagneli w poprzedniej rundzie z Rapidem Wieden i kto ogladal rewanz w Austrii, wie ze praktycznie tylko cud ich uratowal przed wyzsza porazka. Pelna dominacja wiedenczykow + wyjatkowo szmaciarsko puszczony gol przez ich bramkarza - taki mniej wiecej przebieg mial ten mecz.
Z Olympiakosem scenariusz moze sie powtorzyc.
Ja w kazdym badz razie, bede im kibicowal ze wzgledu na Sosina, no i przydalby sie rowniez jakis powiew swiezosci jesli chodzi o rozgrywki grupowe
