|
Przysiegi i słowa honoru - zarówno Osucha, jak i de Zeeuwa są nic nie warte. Podobnie jak każdego agenta handlującego piłkarzami. Oni sprzedadzą wszystko, byle za odpowiednią kwotę.
Obawiam się, że Osuch ma rację, choć pewnie trochę przesadził. Sam z resztą nie jest ani trochę lepszy od de Zeuwa.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|