Wyświetl pojedynczy post
dorotja
ranny ptaszek
 
Od: 09.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2385
Stary 25.08.2008, 07:30
"Biała Gwiazda" się rozsypała
Cytat:
Przed rewanżem z Barceloną nie mogę liczyć na Mauro Cantoro, Arka Głowackiego, Marcina Baszczyńskiego i Radka Sobolewskiego. Mam dużą łamigłówkę - stwierdził Maciej Skorża. Ale najgorsze już za nim.

Przed meczem z PGE GKS Bełchatów (2:1) przeżył sytuację, jakiej nigdy nie doświadczył.

- Po ostatnim treningu przed meczem z Bełchatowem Arek Głowacki powiedział mi nagle, że nie czuje się gotów do gry. A wszystkie warianty taktyczne robiliśmy z nim na środku obrony! Marcin Baszczyński wiadomo, tragedia rodzinna, ale nie mogło być innej decyzji jak ta, by natychmiast jechał do rodziny. W piątek rano kierownik drużyny pojechał na lotnisko po Juniora Diaza. Junior stawił się koło południa i powiedział mi, że wszystko jest z nim OK. Jednak dwie godziny przed meczem poprosił mnie na stronę i mówi, że nie czuje się na siłach.

Miałem do wyboru taki wariant: Piotrek Brożek na prawej obronie, Cleber z Singlarem na środku i Marek Zieńczuk na lewej albo nie zmieniać tego całego układu, tylko wstawić debiutanta Mateusza Kowalskiego w miejsce Diaza. Zdecydowałem się na drugie wyjście i dobrze zrobiłem - przyznał Skorża.

W sobotę nadal nie było Baszczyńskiego i Sobolewskiego, Cantoro ma pauzę za dwie żółte kartki, a Głowacki podczas treningu poczuł ból w kolanie.- Nie mamy nawet o czym rozmawiać, bo nie zagram z Barceloną - rzucił obrońca.

Wygląda więc na to, że Wisła zagra z Barceloną w następującym zestawieniu: Pawełek - Singlar, Kowalski, Cleber, Piotr Brożek - Łobodziński, Jirsak, Diaz, Zieńczuk - Boguski, Paweł Brożek.


Tak osłabiała się od początku sezonu Wisła:

Norbert Varga - kontuzja kolana, miał zabieg, po którym będzie pauzował do końca roku.
Konrad Gołoś - kontuzja kolana, miał zabieg, po którym będzie pauzował przez kilka tygodni.
Ilie Cebanu - skręcenie nogi w kostce, pauzował przez dwa tygodnie.
Wojciech Łobodziński - stłuczenie mięśnia czworogłowego uda, pauzował przez trzy tygodnie.
Arkadiusz Głowacki - naderwanie więzadeł pobocznych kolana, pauzuje od trzech tygodni i będzie prawdopodobnie pauzował jeszcze dwa.
Marek Zieńczuk - dwie żółte kartki, nie zagrał w rewanżu z Beitarem (5:0).
Krzysztof Mączyński - uraz kolana, pauzował przez tydzień.
Mauro Cantoro - dwie żółte kartki, nie zagra w rewanżu z Barceloną.
Radosław Sobolewski - naciągnięcie przywodziciela, prawdopodobnie nie zagra w rewanżu z Barceloną.
Marcin Baszczyński - śmierć ojca, nie grał z Bełchatowem (2:1), nie zagra też w rewanżu z Barceloną.

Więcej w "Przeglądzie Sportowym"
I nieco bardziej optymistyczny kawałek z "Dziennika Polskiego"

Cytat:
Trener Maciej Skorża przyznał, że niepotrzebnie zaryzykował wystawienie Sobolewskiego. Defensywny pomocnik po urazie doznanym sześć dni wcześniej w Warszawie w potyczce z Polonią mocno nalegał na powrót na boisko, szkoleniowiec - po konsultacji ze sztabem medycznym - zdecydował się zadośćuczynić jego prośbie. Niestety, po 25 minutach gry przeciwko bełchatowianom musiał opuścić murawę, zastąpił go Tomas Jirsak.


Teraz Skorża stanął przed poważnym dylematem, komu powierzyć obowiązki Sobolewskiego, tym bardziej że wskutek żółtych kartek musi pauzować inny zawodnik środkowej linii Mauro Cantoro. - Musiałby się stać jakiś cud, żeby Głowacki i Sobolewski mogli zagrać z Barceloną - powiedział w niedzielę lekarz klubowy Mariusz Urban.


Na szczęście, badania nie potwierdziły mięśniowych problemów Słowaka Petera Singlara, w niedzielę ćwiczył znów normalnie z kolegami, podobnie jak Marcin Baszczyński, któremu zmarł ojciec i z tego powodu nie wystąpił w meczu z GKS-em Bełchatów.


Po wczorajszych zajęciach zawodnicy Wisły udali się do jednego z krakowskich hoteli, stamtąd przyjadą dziś na oficjalny trening o godz. 18, poprzedzony konferencją prasową z Maciejem Skorżą i Marcinem Baszczyńskim.
www.historiawisly.pl
Odpowiedz cytując