|
niektórzy piszą, że Legia zagrała dziś dramatycznie słabo. Ja się z tym nie zgodzę. Wojskowi mieli praktycznie cały czas przewagę (a w szczególności w drugiej połowie). Mogło się spokojnie skończyć wyżej, np 4-1 czy 5-1 dla (L) (nieporadność Chinyamy czy też setki Iwańskiego, Szalacha). Do ideału daleko, ale jest lepiej niż było.
|