Brawo Robert! Oby więcej takich występów.
Dzisiejszy wyścig był trochę taki bez emocji - bynajmniej w moim odczuciu. Ważne są kolejne punkty. Jeśli Robert będzie cały czas taki regularny, to kto wie, może będzie na podium w końcowej klasyfikacji.
Ps. Czy mi się wydaje, czy jak Hamilton otrzymywał 'puchar' było słychać gwizdy?

Widać nie zbyt lubiany delikatnie mówiąc hehe.