e napisał(a):

A dla mnie jest w porzadku.
Tyle tylko ze Pan O. nie pomyslal o tym jak to pozniej zlepic w calosc gdy beda ruszac z C i A/B - zeby to mialo rece i nogi.
W tym przypadku nie mozna winic biednej trybuny, tylko O.
I tak juz zjebal nie myslac przed tylko po, ale gdyby ruszyl glowka to by mogl jeszcze ten blad sprobowac poprawic i trybuny D / E mozna by bylo zlaczyc z C i A/B.
|
Pan O. jak dla mnie nie musiał w ogóle myśleć, jak to później zlepić, bo nie z jego winy wymagania odnośnie pojemności wzrosły tak znacząco. Ale z jego winy powstały trybuny za bramkami- ewenementy na skalę europejską, a pewnie i światową.
A nie, przepraszam. Główna trybuna Tosu Stadium w Japonii miażdży pomysłowość O. bo na długość wygląda jakby była ulokowana przy torze F1

Swoim rozmiarem robi z trybunami za bramkami dokładnie to, co nasze D i E z nowym C- spycha dalej od murawy.
PS: Czy tylko na moje oko rzut ukazujący zarys D/E może budzić wątpliwości? Tzn. że kibice siedzący w górnych rzędach nowych trybun rzeczywiście przez dach D i E nie będą widzieć wszystkiego? O tym zdaje się mówił O.