Trele morele, a Kuchenkom radość.
Na pytanie kto będzie mistrzem AD 2009 odpowiedź jest jedna. Brzmi: ch*j wie.
Lech to pikuś przy Legii równo sprzed roku. Ta to nie "szła na majstra", tylko waliła z grubej rury, prosto z mostu, między oczy i od razu do LM. Pismaki się spuszczały z zachwytu, Salak z Kudłatym bredzili o hiszpańskiej piłce i joga bonito, co gorliwsi forumowicze siali panikę i wieszczyli nadchodzące klęski, Urban miał być trenerem kadry...
...aż do 8. kolejki.
