|
Czasami mam wrażenie, że wpisują się tu kibice jakiegoś klubu ze środka tabeli a nie Wiślacy, bo padają tu nazwiska piłkarzy przeciętnych...
Dlaczego tak trudno zrozumieć, że jesteśmy Wisłą Kraków- klubem, który najlepszych piłkarzy grających na polskich boiskach ma włąsnie u siebie!
Zawiesiliśmy sobie bardzo wysoką poprzeczkę, więc bardzo mało jest pilkarzy biegających po polskich boiskach (jeśli w ogóle są), którzy realnie by wzmocnili naszą pierwszą jedenastkę, a jak się już jakiś znajdzie, to albo klub żąda astronomicznych pieniędzy, albo sam zawodnik- dlatego tak to się wszystko wlecze.
|