|
Po Łobodzińskim jechali też komentatorzy meczu z Canal+ (Smoku i Węgrzyn). Zauważyli, że ciągle nie zaaklimatyzował się w zespole, gra pasywnie i bez wiary we własne umiejetności.
Fakt, wczoraj Łobo grał bardzo słabo. Niemniej coraz częsciej miewa przebłyski - mecz rewanżowy z Beitarem zagrał całkiem nieźle, a asysta przy bramce Diaza imponująca. Moim zdaniem krytykowanie Wojtka za całokształt - a więc wszystkie mecze w tym sezonie - są nieuprawnione. Ja pewną poprawę u tego piłkarza widzę. Co nie znaczy, że dla zaostrzenia rywalizacji Skorża nie mógłby go posadzić na ławie i dać szansę np. Małeckiemu.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|