Ksawery napisał(a):

|
Według mnie bardzo dobrze robią że nie kupują nikogo na obronę. Mamy 2 wyśmienitych stoperów - Clebera i Głowę oraz Diaza który bardzo ładnie radzi sobie na środku obrony i Kowalskiego. Bardzo podobała mi się jego gra we wczorajszym meczu, po co mamy wydawać setki tysięcy ojro na jakiś grajków skoro mamy młodego piłkarza do tego wychowanka, który jeśli będzie dostawał szanse gry w meczach z ligowymi przeciętniakami obok Clebera czy Arka, zdobędzie odpowiednie doświadczenie i obycie na ekstraklasowych boiskach i godnie zastąpi jednego z naszych sztandarowych stoperów.
|
Ja wiem, że tak Diaz jak i Kowalski grają przyzwoicie, ale bez przesady. Cleber ma swoje lata, a Głowa regularnie, co kilka miesięcy łapie kontuzje, które kradną mu wiele tygodni. Stąd problemem Wisły nie jest znalezienie jednego następcy tylko dwóch. Na dzień dzisiejszy Diaz i Kowalski to zawodnicy, którzy prezentują się dobrze, gdy mają obok siebie lepszych, bardziej doświadczonych partnerów, ale ani jeden ani drugi nie prezentuje poziomu na tyle wysokiego, by w stu procentach zastąpić Clebera lub Głowę. Dlatego ja uważam, że Wisła potrzebuje obrońcy już ogranego na środku, którego bez obawy można by wystawić w składzie i powierzyć mu zadania ambitniejsze niż asekurowanie bardziej doświadczonych obrońców. Diaz i Kowalski powinni dostawać szanse, bo są utalentowanymi zawodnikami, ale na pewno nie prezentują się na tyle dobrze, by dziś zakładać, że w przyszłości będą stanowić o sile Wisły.