Wyświetl pojedynczy post
Ksawery
Member
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#257
Stary 23.08.2008, 01:58
Specjalnie obserwowałem Mauro po meczu i muszę przyznać, że niestety znowu miał gdzieś śpiewanie z nami... Gdy wszyscy piłkarze razem krzyczeli "Niepokonana" on stał z boku i nic, kompletna olewka.
Przykre bo jakaś wdzięczność za to piekło które odstawiamy na D by się przydała.
Odpowiedz cytując