Wyświetl pojedynczy post
Maćko
Urodzony optymista
 
 
Od: 07.2005
Skąd: w Was tyle pesymizmu?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#124
Stary 22.08.2008, 22:38
Jeszcze troszkę wracając do meczu: Myślałem, że tylko miałem takie wrażenie, że Cleber ciągle dochodził, coś tam podpowiadał, pokrzykiwał w kierunku Kowiego, a nawet przy swoich interwencjach nieśmiało spoglądał w jego stronę, stąd takie malutkie niezdecydowanie czasem - jak się okazało, sam Mateusz potwierdził to po meczu. Widać, że taki doświadczony gracz jak Cleber może pomóc wychować naprawdę dobrych obrońców, jeśli tylko oni zechcą współpracować. Przepraszam za odejście od tematu, ale marzy mi się po zakończeniu kariery piłkarskiej Cleber jako trener w Wiśle...

No i warto dodać, że serce się raduje, gdy widzę z Białą Gwiazdą na piersi Mateusza - naszego wychowanka, człowieka, dla którego nasza koszulka nie jest zwykła szmatą do obcierania potu. Zgoła odmienne uczucia miałem widząc w naszej koszulce Kokoszkę. Nawet jeśli ten 2 jest lepszy w aspekcie sportowym, to ja wolę pierwszego.
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
Odpowiedz cytując