Konrad. napisał(a):

dzisiaj nie grali: Diaz, Głowacki, Baszczyński, kontuzje złapał Sobolewski, kolejny mecz wygrywamy, a ja ciągle słysze że nie ma zmienników. Aż się boje myśleć co by się działo w lidze, gdyby Wisła zmienników posiadała.
|
Owszem obrońcy mają zmienników, Kowalski dziś pokazał zaprezentował się z dobrej strony i taka dyspozycja spokojnie wystarczy na mecze z ligowymi średniakami. Jednak problem leży w zmiennikach piłkarzy z pomocy i ataku. Zmiennika nie ma Jirsak, a przy słabej formie skrzydłowych granie Sobolem i Cantoro nie jest najlepszym rozwiązaniem. A skoro już mowa o skrzydłowych to przydałby się zmiennik dla Zieńczuka. Co prawda na lewej stronie może grać Boguski, ale jego wolałbym na prawym skrzydle kosztem bezproduktywnego Łobo. I w końcu przydałby się porządny napastnik, który byłby w stanie w miarę godnie zastąpić Pawła Brożka, gdyby ten (odpukać!) z jakiś przyczyn nie mógł wystąpić. Bo na Niedzielana nieestety na razie nie ma co liczyć.