1q2 napisał(a):

|
co myslicie o karnym? chyba byl jednak.
|
Z mojej perspektywy wyglądało to tak, że Mariusz trafia w piłkę, a potem, brutalnie, w nogi Costly'ego.
W takim wypadku chyba nie ma karnego...
Muszę zobaczyć powtórkę, ciężko oceniać. Przyznać trzeba, że gdyby nie profesorskie wręcz zachowanie Kowalskiego przy tej sytuacji, to Costly umieściłby w tej sytuacji piłkę w siatce ze trzy razy.
A niedługo...Niedługo wszyscy zaczną doceniać wartość tego "brzydkiego" zwycięstwa, podobnie jak innych, tego, że karnego nie było, itd...
Szczególnie jeśli chodzi o te "szarpnięcia" i "wrzeszczenia" w prasie.
Pampersy, pamiętacie?
E:
Cytat:
|
Awaria jest niestety na skrzydlach. O ile u Zienczuka od poczatku sezonu wyraznie widac brak formy,wynikly zapewne po czesci z braku konkurencji, o tyle u Lobodzinskiego brak formy (delikatnie mowiac), to cecha niezmienna, siegajaca jeszcze jego beznadziejnych wystepow w Zaglebiu Lubin. Lobo ma jeszcze 4 lata waznego kontraktu, ale mam nadzieje, ze nasze granie w dziesiatke, zakonczy sie nieco wczesniej. Chyba najwyzszy czas przyznac sie do bledu, no chyba ze jednak ktos woli isc w zaparte i dobro druzyny odstawic na bok.
|
Ja ciągle wierzę w Wojtka i liczę , że się rozegra.
Jaką widzisz inną opcję? Małecki - z całym szacunkiem i nigdy nieskrywaną sympatią dla Patryka - na razie Kmita. Boguski na skrzydło, Niedzielan w atak? - nietrafiona w obu przypadkach, Gołoś? - Rekonwalescent, poza tym jakoś nigdy specjalnie nie przekonywał...
Fakty są takie, że jakby Wojtek nie grał to i tak na tę chwilę jest naszym najlepszym skrzydłowym.
Teraz zamiast psioczyć powinniśmy mu pomóc...