3 punkty dowiezione...
Tak jak piłkarzom nie bardzo chciało się grać tak mi nie chce się rozpisywać.

Kowalski - szkoda, że nie gra lepiej w powietrzu, bo poza tym prezentował się jak najbardziej pozytywnie i zaliczył kilka efektywnych i efektownych interwencji. No moje oko zagrał mecz lepszy (pewniejszy) niż dowolny występ Kokosa w Wiśle.
Singlar - też pokazał się dobrze. Przede wszystkim znów dał kilka kapitalnych dośrodkowań. Solidny, dobrze wyszkolony zawodnik.
Jirsak - pierwszy przyzwoity mecz w tym sezonie. Pokazał 20 minut dobrej gry i (tak jak cały zespół) olewkę w drugiej połowie. Stać go na dużo, dużo więcej.