Skorza to swietny czlowiek i super trener, ale jednej rzeczy w jego wykonaniu nie jestem w stanie zrozumiec.
Najpierw za jego namowa zostaly wywalone w bloto pieniadze na transfer Lobodzinskiego, ale to nic. Gorsze jest to, ze teraz na sile wystawia tego czlowieka do pierwszego skladu, czego efektem jest to, ze niemal za kazdym razem gramy w dziesieciu :/
Parafrazujac pewne znane powiedzenie -> SKORZA WHY

Ps. humor poprawil mi rzecz jasna kolejny gol Brozka i megabura jaka zafundowal Cleber naszemu niby prawoskrzydlowemu
edycja: piekna akcja Boguskiego i juz dwa zero. dziekujemy
