|
Ale ****a frajerzy z naszych. A Szpakowski darł ryja, że brąz, nie wiem gdzie on to widział.
I co to za gadanie, że takiego strasznego pecha mamy? Pech to by był, jakby im się złamało wiosło czy coś w tym rodzaju. Po prostu byli słabsi i jest gówno, a nie medal.
the future's uncertain
and the end is always near
|