skowron napisał(a):

|
Najpierw dajesz ciezarek (ja uzywam przelotowy), poźniej dajesz jakiś koralik żeby sie nie blokowalo i dopiero pozniej kretlik. Bez nęcenia, bez niczego, tylko sporo wątroby na duży hak i nie rzucaj daleko bo przy dalekim rzucie moze wszystko spaść z haka. Pozdrawiam
|
Znajomy mi mówił, że sprawdza mu się idealnie dodatkowe obwiazanie wątróbki nicią. Można dalej rzucić a i i ryba łatwo wątróbki nie ściągnie. Wg jego opinii jeszcze lepiej się sprawdza "podśmierdnięta" wątróbka taka co ze 3-4 godziny sobie poleżała na słoneczku.