luke1906 napisał(a):

Porównywać kopaczy do siatkarzy czy piłkarzy ręcznych to zakrawa na kpinę.
Mimo, że dziś jedni i drudzy polegli to poziom jaki prezentują jest dla kopaczy absolutnie nieosiągalny.
|
Dlaczego?
I jedni i drudzy grają na najlepszych światowych imprezach. I jedni i drudzy na tych imprezach dostają w dupę.
Dla mnie nie ma wielkiego znaczenia ćwierćfinał, czy porażka w grupie. I tak medalu nie ma.
Można wręcz powiedzieć, że dorobek piłkarzy (tych od nogi) i siatkarzy z olimpiady jest identyczny

I jedni i drudzy nie zdobyli medalu.
Piłkarzom jestem nawet wdzięczny za brak awansu. Przynajmniej oszczędzili nam nerwów i niepotrzebnych wydatków.
PS. Zachywonym postępem Chin powiem, jakie są trzy sekrety tego sukcesu:
1. doping
2. doping
3. doping