|
Kiedy właśnie to rozwścieczyło Leo. Po tak dramatycznym meczu był wkurzony i zabronił "wyjścia na miasto". Chłopaki go olały no i mamy konflikt.
Najlepsze jest to, że Listkiewicz dementuje wypowiedź własnego rzecznika prasowego. Toż to większe jaja niż za czasów Jurczyńskiego w Wiśle.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|