Wyświetl pojedynczy post
Daniel Alves
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3202
Stary 21.08.2008, 16:53
Dokładnie. Wisły nie stać na transfery takich piłkarzy jak Nei. Mamy za starą kadrę żeby wzmacniać się w ten sposób. Nie wiadomo jak Nei by grał za 2 lata bo nie wszyscy piłkarze dobrze znoszą wiek. Np. Żurawski moim zdaniem się popsuł.
Bednarz moim zdaniem zachowywał się tak jakby Wisła była hegemonem i kogokolwiek i za ile by nie kupił to może wyjść to tylko na plus.
A tym czasem Wisła ma wielkie dziury nawet w stostunku do Lecha.
Przykładowo Lech na prawej obronie ma 24 latków Kikuta i Wojtkowiaka którzy będą tylko lepsi. A my?
W środku pomocy Wisła ma Jirsaka 24 lata, a Lech Murawskiego Stilica Bandrowskiego Iniaca. Lech ma pomoc na 4 lata i nikogo nie muszą wymieniać. A my?
Paradoksolnie nie boję się tylko o bramkę, stopera(moim zdaniem Diaz ma poziom jak na MP), lewego obrońcę(bo w lidze lepszego niż Brożek ciężko znależć), prawą pomoc(bo jest Boguś i Łobo, nie gorsi niż legioniści czy lechita).
Ale nawet w ataku mamy tylko Brożka(który odjedzie) a Lech ma już 25 letniego Regnifo który będzie jeszcze lepszy i nie ma ciśnienia żeby odszedł i Lewandowskiego.
Działania Bednarza uważałem za ciekawe dopóki odmładzał zespół. Ale w tym okienku była szansa. Jakbyśmy od razu zaatakowali Jodłowca tak jak Lech Arboledę to już byśmy mieli jednego piłkarza więcej do walki. Nie było pomysłu w działaniach Bednarza. Poza tym gość jednak zszedł ze szlaku Jirsaka(zwariował? bo co to był za pomysł ze sprowadzaniem Krzynówka Agaliego? jak na CL i tak marne szanse).
Polityka Bednarza to wydać dużo na dziadów, dochłapać się do CL i się zwróci. A tym czasem przecież można wydać dużo ale niekoniecznie na dziadów i też sie dostaniemy może o ile będzie szansa w losowaniu.

Mój apel jednak jest taki. W transferach stawiajmy na młodzież i piłkarzy upatrzonych. Póki możemy sobie na to pozwolić. Potem będzie trzeba się doraźnie ratować nerwowymi ruchami, a przecież nam manna z nieba nie skapnie.


W Bednarzu nie podoba mi się to że jednak wydaje mi się że jego serce dla Wisły nie bije. Rok upłynął. A on dalej wygląda mi na zwykłego najemnika co stara się tylko w miarę dobrze wypełniać swoje obowiązki za dużą kasę, żeby nie utracić posady. Zrobi wszystko żeby tej fuchy nie stracić bo jak to powiedział musi płacić podatki. Takie wrażenie osobiście odniosłem po wywiadzie w C+. Jakby gość uważał że styl Wisły wynika tylko z kasy. A jednak Wisła ma swój styl panie Bednarz.

O ile Mielcarskiego oceniam gorzej pod względem transferów, to jednak jego serce biło dla Wisły i chciał dobrze. Jego transfery miały przynajmniej jakąś duszę.
Boję się żeby nie stało się tak jak w Legii. Tam kasy pompowane jest dużo. A jednak te transfery nie mają serca i w efekcie Legia to klub najemników. Poza tym jak to ujął Bednarz Wisła za niego kupuje okazyjnie. On nie prowadzi długich negocjacji, nie poluje na piłkarza tylko robi łapankę. Jest okazja na dobrego piłkarza to go bierze.
Obawiam się że nie jest to pomysł na Wisłę i niech Bednarz lepiej jedzie już do domu jak nie umie podejść do Wisły inaczej niż do zwykłego klubu z wysokim budżetem.
Ostatnio edytowane przez Daniel Alves : 21.08.2008 o godz. 17:25.
Wisłaaa! Wisłaaa!
Jesteśmy Wisłą Krakow i dumą dla Polakow...
i tak jest od stu lat.
Odpowiedz cytując