Wyświetl pojedynczy post
Aro1234
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#419
Stary 21.08.2008, 16:53
Mnie się podoba najbardziej dość ciekawy progres Chin.
W Barcelonie na czwartym miejscu.
W Atlancie byli trzeci.
Na Olimpiadzie w Atenach byli drudzy.
Teraz wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Chiny zwyciężą...

Co jest tego powodem? Dość słaba postawa USA w lekkiej atletyce przede wszystkim. W zasadzie ich honor ratuje Phelps i to bynajmniej nie w lekkiej... Chińczycy z kolei jako gospodarze pokazują się we wszystkim. Wszędzie walczą o finały, wszędzie chcą zdobywać medale. Zresztą jak ktoś oglądał dzisiaj studio to bodaj Chmara mówił, że tam jest wydzielona 100-osobowa grupa gimnastyków, którzy przygotowują się do walki o medale, a część jest przygotowywana JUŻ pod kątem Londynu...

Tak więc Polsko: Z CZYM DO LUDU?

Ktoś wyżej wspomniał o słabej postawie Portugalii czy Grecji...
A co w takim razie mają mówić: Austriacy, Chorwaci, Szwedzi, RPA, Węgrzy, Argentyńczycy, Finowie, Bułgarzy, Brazylijczycy, Turcy czy Norwegowie...?

Ps. Sprawa tego palanta z PZLA - bez komentarza...
Ostatnio edytowane przez Aro1234 : 21.08.2008 o godz. 16:56.
Odpowiedz cytując