|
Występy w kadrze to ryzyko kontuzji, większe zmęczenie, i zwiększenie prawdopodobieństwa (a w przypadku Pawła raczej po prostu przyspieszenie) transferu za granicę. Transferu po którym najprawdopodobniej powróci koszmar lat 2006-2007 i permanentnego zerozeryzmu w naszym wykonaniu.
Paweł powinien być powołany do kadry (z punktu widzenia interesu tejże), Paweł na to zasługuje i na pewno on sam bardzo by tego chciał.
Życzę mu jak najlepiej, ale jestem przede wszystkim kibicem Wisły, więc mam nadzieję, że Benhauer dalej będzie udawał ślepego i głuchego przy kolejnych powołaniach.
Co to k***a jest "rów widokowy"?
|