gregor1971 napisał(a):

Wiesz ja też jestem zwolennikiem gorącego dopingu przez cały mecz, ale "drzeć ryj żeby się wyładować....ch*j z tym co się dzieje na boisku...." może czegoś nie rozumiem ale ja nie akceptuję takiej definicji dopingu... Nie rozumiem też co jest złego w podziwianiu gwiazdek...Parę takich "gwiazdek" w Wiśle i pewnie była by już ta upragniona LM a tak jak się we wtorek nie uda ( a szanse są niestety niewielkie... ) to znowu pozostaje Odra W., Polonia B. itd.
|
Czego nie rozumiesz w tym, że my i część innych ekip dopingujemy nawet jak drużyna przegrywa 0-4? Na zachodzie tego niema, wtedy płaczki wychodzą ze stadionu(Schalke). A jeśli się nie uda to nie będziesz chodził na Odrę W. i Polonię B? To może zacznij chodzić
na Wisłę.
I weź przemyśl to co powiedział Jeżyk.
pozdrawiam