Muszę tutaj obronić stanowisko klubu. Że jeżeli ma być zły transfer to lepiej go wogóle nie robić. Po to czyściliśmy kadrę żeby teraz zatrudnić takich graczy jakich chcemy.
Ja osobiście jestem zwolennikiem transferów młodych upatrzonych graczy, bo uważam że taki klub jak Wisła jest idealnym miejscem do ich promowania(nie tylko po to żeby ich sprzedawać, ale także po to żeby podnosili prestiż Wisły bo napewno Beretto czy Varga tego nie zrobią a kosztują podobnie). BATE Borysow gra praktycznie samymi 22-24 latkami i jakoś nie przeszkodziło im to pokonać Anderlecht i Levskiego w 1 meczu el.CL.
Może Bednarz nie wychodzi z założenia że powinno się wydawać na piłkarzy na dorobku i takich kupować. Świadczy o tym choćby próba ściągnięcia Neia. Więc może stąd kolizja na linii Cupiała- Bednarz? Jeżeli tak stoję po stronie Cupiała, bo sam nie chciałbym opłacać przestarzałych gwiazd.
Z drugiej strony przewijało się nazwisko Brezovca, Necida, Basty a więc piłkarzy właśnie o takiej charakterystyce. Tyle że ja bym wolał(i pewnie Cupiał też) żeby znajdował choćby takich Jodłowców z przed 6 miesięcy kiedy kosztowali jeszcze nie 1mln a 400tys-500tys Euro. Dlatego nie jestem przeciwnikiem trasnferów w tych granicach gdyż to właśnie może w dłuższej perspektywie oznaczać lepsze wzmocnienie niż transfery Gargułów za 1mln Euro.
Tyle ode mnie odnośnie mojej wizji.
Na razie sam zbytnio nie ufam Bednarzowi bo jednak za krótko pracuje żeby wiedzieć jakich pilkarzy lubi ściągać. To co ściągnął to można powiedzieć że z łapanki piłkarzy znanych oprócz Jirsaka Diaza.
Dla mnie dobry menadżer to nie taki co kupuje 3 piłkarzy za 1,5 mln do pierwszej jedenastaki ale taki co kupuje:
2 piłkarzy takich jak Drzymała wyciągnął ze Znicza Majewskiego czy tego Jodłowca
2 piłkarzy takich jak Majewski czy Jodłowiec kiedy kosztowali jeszcze 400tys Euro.
1 piłkarza za 1mln Euro od razu do 1 składu
I wtedy można powiedzieć że to dobry menadżer, bo pieniądze dobrze zainwestował. A za 3-4 mln Euro to ja też pojadę i kupię 3 piłkarzy do 1 składu. Więc co to za menager?
Patrząc na Bednarza.
Za darmo pozyskał:
29 letniego Słowaka z wysoką pensją który się do składu nie zmieści(dla mnie tylko blokuje miejsce bo w to miejsce dobry menadżer sprowadziłby młodego zawodnika na dorobku)
29 letniego Niedzielana z ogromną pensją (ale tutaj na plus bo piłkarz tej klasy normalnie dużo kosztuje, ale nie wiem czy to taki sukces bo pewnie menager go zaproponował)
W przedziale 400-600tys Euro pozyskał:
Jirsaka za 700tys Euro

ale to i tak na plus chociaż nieco obniżony za cenę
Łobodzińskiego ale to nie jego zasługa bo i tak był w naszym kręgu zainteresowań i cena też nie jego zasługą tylko klauzuli, a jego przyjście zasługą degradacji
Diaza
W przedziale 1mln Euro
nie pozyskał nikogo
Czy to się wpisuje w wizję dobrego menadżera wg. Alvesa. Jakoś napewno tak. Ale jednak na dolnej granicy normy. A nie na górnej. Bo jednak sporą gotówką na te wzmocnienia dysponował i nie jest powiedziane że ktoś inny zrobiłby to gorzej, a bardzo dobremu menadżerowi jakiego szukamy za spore zarobki jakie dostaje, zapewne udałoby się lepiej.
Czy wartość drużyny wzrostła? Tak ale jest to głw. zasługą dobrej pracy Skorży który wypromował Brożka i Boguskiego bo to jedyni eksportowi piłkarze w naszej kadrze. Czyli z 6 transferów Bednarza żaden nie zabezpieczył Wisły na przyszłość, bo żaden nie okazał się gwiazdą na miarę Brożka czy Sobolewskiego który byłby w stanie pociągnąć Wisłę po mistrza bez innych kluczowych piłkarzy. Dlatego oceniam jego dokonania za bardzo przeciętne. Jedyny naprawdę klasowy piłkarz to był Andrzej Niedzielan, ale już nie jest.
W porównaniu do Mielcarskiego i tak lepiej. Tamten zafundował nam Baretto i Vargę obu bardzo przeciętnych, Chiacu, Radovanovica, Kaczorowskiego, Burnsa. A sprowadził w zasadzie tylko Clebera ,Paulistę i zdrajcę z piłakrzy się liczących. WIęc nie bardzo rozumię "tęskniących za Grzesiem". Wydał kasy porównywalnie do Bednarza.
Ogolnie oceniam że Bednarzowi zabrakło trochę szczęścia(Niedzielan), czasu (nie od razu się znajduje piłkarzy młodych a do tej pory zajmował się głównie menadżerką na słowacji i czechach i napewno wypadł trochę w kwestii znajomości innych rynków). I wszystko by było dobrze w tym kontekście przeze mnie ocenione gdyby nie to okienko, na które miał dużo czasu, mógł się przygotować i chociaż 1 dobrego piłkarza pozyskać nawet za te 400-500tys Euro. I jeszcze ten Stilic moje przygnębienie spotęgował... tego transferu naprawdę zazdroszczę. Cholernie widowiskowy, a zarazem skuteczny i konkretny w swoich boiskowych działaniach zawodnik. Naprawdę świetny transfer aż dziw bierze że do Polskiej ligi za taką kasę ktoś ściagnął takiego gracza. Tyle że Amicowcy zawsze robili dobre trasnfery i siatkę skautów raczej sobie w tych Wronkach wypracowali. A u nas teraz zwolnią Bednarza i znowu nic nie zdąży się zbudować. Mniejszym złem jest pozostawienie Bednarza i danie mu szansy jeszcze przez 2 lata żeby się zadomowił, zbudował jakąś siatkę znajomości menadżerskich, poznał rynek. I wtedy można go oceniać.