|
alez szanowny panie darotsok, ja wszystko rozumiem. mam sie raczej za rozumnego i co wiecej przewidywalnego człowieka, nawet przez myśl mi nie przeszło, że tym razem obejdzie się bez tzw. niedzielnych kibiców. wszytsko w porządku każdy ma prawo przyjśc na stadion, tylko niestety nie każdy ma parwo jojczyc że jest niedopoinformowany przez klub. kto pyta nie błądzi prawda ? nikt nie będzie wydawał specjalnego oświAdczenia dla osób które sa tam pierwszy raz bo to leży w ich interesie żeby się dowiedziec. nie ukrywam też że wkurza mnie sytuacja że na miejscach przeznaczonych dla osób, które zajmują sie dopingiem znajdą się osoby, które deliktanie wpieprzają sie między wódke a zakąskę. Ja też obejrzałbym gwiazdy światowego futbolu, ale traktuję to jako nagrodę dla mnie za wysiłek jaki wkładałem w kibicowanie w całym zeszłym sezonie i mam ochotę tę nagrodę odebrac w towarzystwie osób takich jak ja, a tu przychodzi jeden z drugin raz na ruski rok i spija śmietankę. to tak jakbyś w pracy po całoroznym wysiłku osiągnął sukces a tu na koniec pojawił się ktoś kto ręki do tego nie przyłożył, ale jakimś cudem splendor spływa też na niego.
moje opowieści nie są przejawem wrogiego nastawienia, raczej ukazuje całą sytuacje przez krzywe zwierciadło, bo ona jest śmieszna po prostu.
co do koszulek nie ma co marudzic bo nie wiadomo jak będzie, może to tylko przypuszczenia, choc nie wyobrażam sobie sytuacji że w sektorach Wiślackich zasiadł ktoś w koszulce FCB, bo to niedorzeczne. jak przyjedzie do nas legia to pozwolimy żeby ktoś wśród nas siedział w koszulce legii? na pewno nie, a co to za różnica czy FCB czy legia? i to zespół przyjezny i to - dla nich przeznaczony jest sektor gości.
Ostatnio edytowane przez buszmean : 20.08.2008 o godz. 22:19.
|