dynek.pl napisał(a):

|
Dramat pod kasami, tragedia. Tak czytam i chyba Wam sie cos popieprzylo ? Wolicie sytuacje gdy kilku karkow terroryzuje kolejke i kupuje sobie po 100 biletow. W takiej sytuacji to gowno byscie kupili wiec cieszcie sie, ze macie bilety.
|
A gdzie tu związek? Czyli żeby nie mieć problemów z konikami, musimy zgodzić się na "koniec kibicowania"? A myślisz, że gdyby nie to 4:0 to nie byłoby problemu dziś pod kasami? Może nie to co na reprze czy Cracovii, ale mieliby przebitke i mieliby na czym zarobić. Dziś praktycznie nie mieli, bo schodzili w dół nawet z 250... [nie mówie, że ci sami, karki nie karki, nie obchodzi mnie kto]