sandomingo napisał(a):

Igrzyska olimpijskie są imprezą nieporównywalnej rangi do jakichkolwiek mistrzostw. Także może jednak warto było coś zmienić przez dwa lata.
Z resztą - nie znam się na żeglarstwie ale fakt, że w większości jednak medale zdobywają faworyci świadczy o tym, że wcale to nie była taka loteria.
|
Kusznierewicz jest najlepszy na świecie w tym co robi na co wskazywałyby mistrzostwa świata...
Podobnie Klepacka i MAiarczyński są bardzo dobrzy w tym co robią, ale potrzebują wiatru.
Nie da się zmienić stylu płynięcia wypracowanego przez 10-15 lat czy nawet więcej żeglowania...
To tak jakby teraz Henry'ego czy Xavi'ego postawić na bramce albo na obronie... Myśle że już nie byliby piłkarzami klasy światowej...