Temat
:
Olimpiada letnia - PEKIN 2008
Wyświetl pojedynczy post
Awe
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline
#
365
20.08.2008, 09:00
Ehhh przez to kibicowanie to człowiek się wrzodów nabawi... A zawsze sobie obiecuję, że ty mrazem nie będę się tak denerwował.
Szkoda siatkarzy. Włosi grali słabo, a my bardzo słabo przez pierwsze dwa sety. Prawie każdy atak Włochów mieliśmy na rękach... Wyrównany mecz, przespane dwa pierwsze sety.
Ręczni rozczarwali, liczyłem ,ze z naszych trzech reprezentacji to akurat oni nie przegrają meczu w głowie. Przespana pierwsza połowa. Szkoda, bo mieliśmy dobrych przeciwników do finału.
Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i nad Krakowem zaświeci znów.
O jednym marzę, o jednym wciąż śnię,
Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem.
Życie bym dał, za krakowską Wisłę
O jakże bym chciał, by znów była mistrzem
O jakże bym chciał
Awe
Zobacz publiczny profil
Wyślij prywatną wiadomość do Awe
Znajdź inne posty napisane przez Awe